Praca doktorska Anny Skoczek: Poezja świadectwa i sprzeciwu. Stan wojenny w twórczości wybranych polskich poetów.

Zebrane fragmenty dokumentów – relacji, dzienników, notatek, listów, grypsów, opowiadań, wierszy – nie tworzą kompletnego zestawienia faktów. Stanowią emocjonalny obraz „wojny”, dokonującej się bardziej w naszej świadomości (także podświadomości) niż na ulicach miast i murach więzień. Stan wojenny, choć odwołany, trwa w wielu z nas. Tym większą wagę może mieć refleksja nad pierwszym odruchem buntu. I nad jego
wygasaniem.

(W stanie, Wydawnictwo Przedświt, Karta, 1984)

…………………………………………………………………………………
Publikację w wersji online możecie Państwo pobrać TUTAJ
lub z załącznika znajdującego się pod tekstem.
…………………………………………………………………………………

Literatura polska zawsze towarzyszyła narodowi w chwilach dla niego przełomowych. Tak było i tym razem, kiedy kaprys historii wyznaczył datę 13 grudnia 1981 roku.

Dekret Rady Państwa o wprowadzeniu stanu wojennego, ograniczający wolność słowa, nie przeszkodził wydawnictwom niezależnym. Mimo represji, aresztowań, rewizji, konfiskaty sprzętu poligraficznego, w Polsce kwitnie „drugi obieg”. Tak nazywa się działalność wydawniczą prowadzoną poza zasięgiem cenzury.

Dzieje cenzury w naszym kraju są nieodłącznie związane z walką narodu o niezależność. Począwszy od XIX wieku w Polsce obowiązuje prawo prasowe państw zaborczych, wprowadzające cenzurę w zakresach politycznym, światopoglądowym i obyczajowym. W zaborze rosyjskim do 1905 roku obowiązuje cenzura prewencyjna, po rewolucji stosowano cenzurę represyjną. Zgodę na druk wydawał Warszawski Komitet Cenzury. W okresie Drugiej Rzeczypospolitej ogłoszono prawo wolności prasy, zapisując ten akt w konstytucji marcowej w 1921 roku. W Polsce powojennej cenzurę wprowadzono na mocy dekretu z dnia 5 lipca 1946 roku, powołując Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Niektórzy badacze uważają, że niezależny ruch wydawniczy został wymuszony przez ingerencje cenzury, toteż zjawisko „drugiego obiegu” sytuują w granicach czasowych jej istnienia – tj. od 5 lipca 1946 roku do 7 maja 1990, kiedy to na mocy przemian ustrojowych zapoczątkowanych przez „okrągły stół” i wybory do Sejmu i Senatu w czerwcu 1989 roku, została zniesiona [1]. Adam Roliński wskazuje na rozwój podziemnych druków w okresie okupacji hitlerowskiej. Opracowanie materiałów konspiracyjnych, wydanych w okresie drugiej wojny światowej, które przygotował Władysław Chojnacki, liczy 2000 tytułów czasopism, 2700 druków zwartych i ok. 1800 druków ulotnych [2]. „Prawie zupełnie brak danych – pisze Roliński – na temat produkcji
wydawniczej, prowadzonej przez Polaków pod okupacją sowiecką. A tutaj właśnie należy szukać prapoczątków drugiego obiegu wydawniczego, który rozwinięty do olbrzymich rozmiarów w latach osiemdziesiątych, przyczynił się walnie do erozji systemu komunistycznego w Polsce” [3].

Dużo zwolenników ma stanowisko, które łączy „drugi obieg” z powstaniem opozycji demokratycznej po wydarzeniach w Ursusie i Radomiu w 1976 roku. Powołany wówczas Komitet Obrony Robotników – KOR zaczął wydawać pierwsze niezależne pisma: „Komunikat” oraz „Biuletyn Informacyjny”. Na koniec lat 70. XX wieku przypada prawdziwa eksplozja pism i druków, wydawanych poza zasięgiem cenzury, by przywołać tylko niektóre: „Zapis”. „Puls”, „Spotkania”, „Droga”, „Hutnik” oraz późniejsze „Arka”, „Wezwanie”. W 1977 roku powstało pierwsze niezależne wydawnictwo, założone przez Mirosława Chojeckiego – Niezależna Oficyna Wydawnicza. W ślad za nim uruchamiano nowe: Krąg, Wydawnictwo im. Konstytucji 3 Maja, Biblioteka Historyczna, działające w stanie wojennym Warszawska Niezależna Oficyna Poetów i Malarzy, CDN, Wydawnictwo „Przedświt” (wszystkie w Warszawie), Krakowska Oficyna Studentów − KOS, Biblioteka Obserwatora Wojennego, Wydawnictwo Krzyża Nowohuckiego, ABC, Oficyna Literacka (wszystkie w Krakowie), Młoda Polska (Gdańsk), Wydawnictwo Spotkania (Lublin). Wydawano nie tylko pisma, biuletyny, ulotki, broszury. Oficyny te przygotowały do druku
kilkaset publikacji książkowych. Najsłynniejsze z nich to Archipelag Gułag Aleksandra Sołżenicyna, Na nieludzkiej ziemi Józefa Czapskiego, W domu niewoli Beaty Obertyńskiej, Inny świat Gustawa Herlinga-Grudzińskiego [4].

Dziś jeszcze, po upływie kilkunastu lat zjawisko „drugiego obiegu” nie jest w pełni poznane, ani opisane. Nie ogarniają go bibliografie druków zwartych wydanych poza zasięgiem cenzury czy wydawnictw podziemnych w powojennej Polsce [5]. Obecnie zadanie gromadzenia i opisu zbiorów podjęła działająca przy Bibliotece Jagiellońskiej Fundacja Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego, organizując akcje „zbierania bibuły”.

Plonem działań wydawców niezależnych, prowadzonych z narażeniem życia i w warunkach konspiracyjnych – gdzieś w piwnicy lub na strychu – są odbite na powielaczu lub w technice sitodruku, albo przy zastosowaniu przemyconych z zagranicy maszyn offsetowych, wiersze stanu wojennego. Po pierwszych momentach autentycznego dramatu i oszołomienia, spowodowanego decyzją w nocy 13 grudnia 1981 roku, który był udziałem całego społeczeństwa polskiego, także twórców kultury, literatura polska powstaje jak Feniks z popiołów, by towarzyszyć narodowi, jak zawsze, w chwilach zamętu historii.

Dramatyczna siła impulsu dziejowego wyzwoliła inwencję literacką na niespotykaną dotąd skalę i zaowocowała zjawiskiem, określanym jako fenomen poezji stanu wojennego. Anka Kowalska daje świadectwo temu zjawisku pisząc: „W kobiecych obozach władze więzienne zabierały każdy zapisany skrawek papieru – zgodnie zresztą z dekretem o internowaniu; najczęściej robiono podczas rewizji przed transportami. Od 13 grudnia prowadziłam rodzaj kalendarium. (…) Co można było ocalić, musiało zmieścić się w bibułkach wielkości znaczka pocztowego; tu przyszła z pomocą lakoniczność poetyckiej formuły. Stąd zamiast dziennika – wiersze” [6]. Znamienne, że na wezwanie chwili historycznej odpowiedzieli poeci wszystkich pokoleń: Czesław Miłosz, Zbigniew Herbert, Wiktor Woroszylski, Artur Międzyrzecki, Miron Białoszewski, Kornel Filipowicz, Anka Kowalska, Ernest Bryll, Adam Zagajewski, Ryszard Krynicki, Julian Kornhauser, Stanisław Barańczak, Barbara Sadowska, Leszek Szaruga, Antoni Pawlak, Piotr Sommer, Jarosław Marek Rymkiewicz, Lech Dymarski, Jacek Bierezin, Leszek Budrewicz, Lothar Herbst, Tomasz Jastrun, Jan Polkowski, Bronisław Maj. Oprócz poetów profesjonalnych głos zabrała cała rzesza anonimowych twórców, toteż w dorobku poezji stanu wojennego obok utworów ujawniających kunszt poetyckiej refleksji pojawiają się wiersze mniej udane, wręcz grafomańskie.

Analizując lirykę tego czasu należy zdać sobie sprawę, że jest ona nie tylko zjawiskiem literackim, ale także socjologicznym, oddającym nastrój i atmosferę przeżyć stanu wojennego. Pewne uproszczenia, których nie ustrzegła się twórczość tego czasu, są rezultatem szczególnej sytuacji artysty, zawieszonego pomiędzy – jak to ujął Adam Zagajewski w tytule swych esejów – solidarnością a samotnością [7]. Wtopienie się w zbiorowość, choćby w imię najszlachetniejszych idei, jest zawsze zgubne
dla twórcy, podobnie zresztą jak i dla każdej jednostki. Stanisław Barańczak oceniając po latach lirykę stanu wojennego napisał: „Kiedy dziś patrzymy wstecz na literaturę stanu wojennego, to rzeczy artystycznie dobre odróżniają się od złych na bardzo prostej zasadzie: w tych pierwszych jest zawsze obecne rozdwojenie, czy przynajmniej sprzeczne napięcie pomiędzy poczuciem solidarności ze zbiorowością a poczuciem samotności w tłumie. Te rzeczy w dobrej literaturze zawsze występują we wzajemnym powiązaniu, nawet gdy – jak w opowiadaniach Andermana –
na pierwszy rzut oka wydaje się, że jedna z nich dominuje. Anderman niesłychanie ostro atakuje terror pewnych zbiorowych mitów albo stereotypów zachowań, ale jakaś więź elementarnej ludzkiej solidarności ze «skrzywdzonymi i poniżonymi» zawsze tu istnieje. Rzeczy złe literacko natomiast absolutyzują jeden z tych dwu biegunów: albo poeta podpisuje się pod żądaniami zbiorowości tak, że jego samego poza wspólnymi wartościami nie widać, albo, obrażony na zbiorowość, wynosi się ponad nią tak, że widać już tylko jego. Przykłady? Przykładem pierwszej z tych dwu absolutyzacji może być liryka Tomasza Jastruna pisana w stanie wojennym. Przykładem drugiej – będę złośliwy – liryka Tomasza Jastruna pisana po stanie wojennym” [8].

Celem naszej pracy jest prezentacja fenomenu poezji stanu wojennego. Materiał badawczy stanowi ok. 1000 wierszy wydanych w tomikach i antologiach w „drugim obiegu” oraz źródła zamieszczone w Internecie [9]. Poza terenem naszych zainteresowań pozostały wiersze opublikowane na łamach prasy podziemnej. Wymagają one odrębnego opracowania, choć wstępne rozeznanie doprowadzają nas do wniosku, iż w gazetach i biuletynach można znaleźć te same utwory, które zostały wydrukowane w formie druków zwartych. „Solidarność”, „Tygodnik Mazowsze” w nr 2 z dnia 11 lutego 1982 roku publikuje najsłynniejszy wiersz tego czasu Ostatnia szychta na KWK „Piast”, „Biuletyn Małopolska” nr 2 (styczeń 1982) zamieszcza tekst Pamięci siedmiu z „Wujka”, wydaje też numer specjalny poświęcony poezji stanu wojennego. Otwiera go liryk Miłosza Który
skrzywdziłeś
.

Wprowadzenie w Polsce stanu wojennego było wstrząsem, który traktujemy jako przeżycie generacyjne dla wybranego kręgu twórców. Poezja powstała po 13 grudnia 1981 roku jest świadectwem epoki, zapisem zmagań człowieka z historią i własnym losem. Język tradycji, obecny w tych zapiskach wierszowanych, notatkach i brulionach, przywołanie literatury romantycznej i toposów mesjanistyczno-martyrologicznych, wskazuje na ciągłość doświadczeń wszystkich pokoleń Polaków. Wyznacza je walka o wolność, godność i narodowe istnienie. W momencie przystępowania do pracy nad poezją stanu wojennego stan badań ograniczał się do kilkunastu artykułów, drukowanych głównie w prasie „drugiego obiegu”. Obecnie dostępne są publikacje Dobrochny Dabert Zbuntowane wiersze. O języku poezji stanu wojennego oraz Danuty Dąbrowskiej Okolicznościowa poezja polityczna w Polsce w latach 1980-1990, co wskazuje na zainteresowanie zagadnieniem. Ujęcie Dabert z perspektywy lingwistycznej jest dla badań historyczno-literackich ważnym i pożytecznym punktem wyjścia, gdyż pokazuje podłoże zmian semantycznych i nacechowań stylistycznych warstwy językowej poezji. Dąbrowska z kolei poezję stanu wojennego traktuje jako „wiersze okolicznościowe”, ściśle oparte na realiach 13 grudnia 1981 roku. Syntetyczne ujęcie zagadnienia wymaga uwzględnienia
twórczości wysokoartystycznej i nieprofesjonalnej. Tematem naszych rozważań jest obraz stanu wojennego w liryce „wysokiego obiegu” i poezji okolicznościowej, uprawianej przez twórców często anonimowych, nieprofesjonalnych.

Niniejsza praca wobec wyżej wymienionych książek sytuuje się komplementarnie; niektóre zagadnienia próbuje opisać innymi metodami, inne zaś rozwija i dopełnia. Uzupełnienie wydaje się szczególnie ważne wówczas, gdy przedstawiana jest sfera przeżyć zbiorowych, lub gdy analizuje się językowy obraz świata, czy też gdy prezentuje się sposoby konceptualizacji rzeczywistości.

Specyfika bardzo różnorodnego materiału literackiego wymagała różnych metod badawczych. Obok inspiracji lingwistyki kognitywnej, współczesnej folklorystyki, intertekstualności, obok ustaleń stylostatystycznych i socjologiczno-literackich sięgano po semiotykę i hermeneutykę. Autorka ma jednak świadomość, że niewielki dystans czasowy powoduje nieuchronność operowania kategoriami pojęciowymi i ocenami z repertuaru krytyki literackiej.

Odmienność dwóch nurtów w poezji stanu wojennego: twórczości „wysokiego obiegu” i okolicznościowej miała też konsekwencje w przyjętej przez nas metodzie badawczej. O ile w przypadku liryki okolicznościowej można mówić o unifikacji poetyki; wiersze te zgodnie mieszczą się w kanonie realizującym „kod polskości” i nawiązującym do języka tradycji, o tyle w poezji wysokoartystycznej indywidualizm twórcy determinuje sposób odczuwania i opisu rzeczywistości, a zatem liryka Jastruna, Maja, Polkowskiego i innych poetów, mimo wspólnego punktu wyjścia, układa się w odrębne świadectwo czasu i epoki.

Dziś prawdę o tamtych ideałach, dążeniach, zmaganiach można już tylko wyczytać z pożółkłych wierszy odbitych na powielaczu, czarno-białych fotografii, piosenek Jan Krzysztofa Kelusa. Poezja stanu wojennego jest dla obecnych pokoleń świadectwem czasu, który minął bezpowrotnie.

Anna Skoczek

…………………………………………………………………………………

[1] Adam Roliński, Drugi obieg wydawniczy w Polsce powojennej [w:] Drugi obieg wydawniczy w Polsce w latach 1976-1990 w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej, Wystawa w Bibliotece Narodowej im. M. Mazvydasa w Wilnie, Kraków - Wilno 1994, s. 17.
[2] Ibid., s. 17.
[3] Ibid., 17. Podobnego zdania jest Lesław Maleszka: „»Drugi obieg» istniał w Polsce, odkąd zainstalował się tu sowiecki komunizm”. Zob. Lesław Maleszka, O drugim obiegu wydawniczym, ibid., s. 9.
[4] Szersze omówienie zjawiska niezależnego obiegu wydawniczego wykracza poza ramy pracy. Zob. Jan Brzeski, Drugi obieg wydawniczy w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej, ibid., Jan Brzeski, Adam Roliński, Wydawnictwa drugiego obiegu w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej, „Biuletyn Biblioteki Jagiellońskiej”, Kraków 1995, Wydawnictwa podziemne w powojennym Krakowie. Materiały z sesji naukowej, Kraków 1993.
[5] Zob. Marek Jastrzębski, Poza zasięgiem cenzury. Materiały do bibliografii druków zwartych 13 XII -31 XII 1988, Warszawa 1994, Krzysztof Łabędź, Wydawnictwa historyczne „drugiego obiegu" w Polsce. Materiały do bibliografii adnotowanej za lata 1980-1982, Warszawa 1989, Jadwiga Czachowska, Beata Dorosz, Literatura i krytyka literacka poza cenzurą 1977-1989 (Bibliografia druków zwartych), Warszawa 1991, Bibliografia podziemnych druków zwartych z lat 1976-1989, oprac. G. Fedorowicz, K. Gromadzińska, M. Kaczyńska, Warszawa 1995, Internetowe opracowanie druków zwartych podziemnych i emigracyjnych przygotowane przez Krzysztofa Bronowskiego, (adres internetowy: kabrongcageocities.com; kabronhotahotmail.com)
[6] Anka Kowalska, Wiersze z obozu internowanych, Biblioteka Obserwatora Wojennego, Kraków 1983, s. 3.
[7] Adam Zagajewski, Solidarność i samotność. Eseje, Kraków 1986.
[8] Stanisław Barańczak, Zaufać nieufności. Osiem rozmów o sensie poezji 1990-1992, Biblioteka NaGlosu, Kraków 1993, s. 125.
[9] Pod adresem: http:// infoseek, icm. edu.pl. znajduje sie 36747 pozycji odpowiadających na hasło “poezja stanu wojennego” (dane z 30 stycznia 1999 roku), materiałów nas tu interesujących jest jednak znacznie mniej.